W pracy jeżdżę wózkiem widłowym i ładowarką 10h dziennie, praktycznie wysiadam z nich tylko na przerwę i do toalety. Na razie kręgosłup nie dokucza mi od tego ciągłego siedzenia aż tak bardzo, żeby iść na l4. Jednak chciałbym pójść do lekarza, powiedzieć, że boli mi kręgosłup od tego ciągłego jeżdżenia i dostać zwolnienie. Tylko jak to wiarygodnie powiedzieć, żeby dostać to zwolnienie na dłużej niż tydzień? Jestem ostatnią osobą , która chodzi po zwolnieniach, ale tak jak traktuje się w tej pracy moją osobę, ja chciałbym tym samym się odwdzięczyć. Proszę o poważne odpowiedzi.