Witam. Wiem, że z podanymi objawami powinnam się zgłosić do ginekologa, ale w moim mieście nie da się znaleźć odpowiedniego, który zechce wyleczyć z choroby tylko przepisuje tabletki antykoncepcyjne. W mojej bliskiej rodzinie występowały takie choroby jak: rak piersi, rak jelita grubego, mięśniaki macicy, nadciśnienie tętnicze. Boje się więc skutków ubocznych tabletek i szukam innej metody leczenia. Jeśli ktoś wie jak można innym sposobem wyleczyć z choroby prawdopodobnie wywołanej problemem z hormonami niech da znac

oto moje objawy:

-nieregularne miesiączki od półtora roku (2 razy były regularne a tak to co ok drugi miesiąc, obecnie jestem w 50 dniu cyklu)

-ból jajników (ostatnio był tak straszny, że myślałam, że to w końcu @ ale bolało z prawej strony, wczoraj za to z lewej...)

-wydzielina z piersi (siara, mam to od ponad roku, dlaczego nie zwróciłam na to uwagi wcześniej? mój chłopak to zauważył przy pieszczotach, ale nie uznał tego za nic nienormalnego i nic mi nie mówił.......... bez dotykania biustu wystarczy, że lekko ścisnę sutek a już pojawia się ten płyn i to nawet sporo)

-pojawiło mi się owłosienie na twarzy 3 lata temu (pare włosków na brodzie ktore musze wyrywać raz na 2 tyg, słyszałam, że to normalne, że czasem dziewczyny tak mają, ale przy reszcie moich objawów nie wiem czy to już jest takie normalne...) i owłosienie pod pępkiem (teraz jest tego wiecej niż wcześniej...musze usuwac depilatorem....)

-trądzik ale nie na twarzy tylko na biuście...

-przetłuszczająca się skora głowy i klatki piersiowej

-przesuszona na reszcie ciała

-jeśli występuje miesiączka to trwa tydzień (zdażały się dni gdy bolalo mnie tak, że chciałam wezwac pogotowie - tak było ostatnio, pol roku temu bylo pare bezbolesnych miesiaczek)

-zaczęły mi masowo wypadać włosy i mam duże zakola jak facet...muszę to ukrywac rozpuszczonymi włosami

-łamią mi się paznokcie

-nie jem duzo a tyje (w ciagu roku 8 kg - moze to nie brzmi dziwnie tylko ze naprawde nie jem tak zeby przytyc tylko normalne jedzenie, tyje w brzuchu i biuscie - w ciagu 3 miesiecy nie moglam dopiac stanika, biust jest wiekszy)

-chodze ciagle rozdrazniona, tak jakby zespol napiecia przedmiesiaczkowego ciagnal mi sie z 20 dni albo i wiecej

-cierpie na ciagle wzdecia, zaparcia, zgagi

Wspomne jeszcze, że mam 21 lat. Czytałam w internecie, że na podobne objawy dostaje się wlasnie tabletki antykoncepcyjne i moje kolezanki tez takie dostawały. Lekarze nie mieli im nic innego do zaoferowania. Wiem, że dobrym wyjściem byłaby wizyta u ginekologa-endokrynologa, ale w moim miescie nie ma takiego a nie stac mnie na wizyte w innym miescie...

Prosze o odpowiedzi