Witam, od około 8-9 miesięcy mam wyżej wymienione dolegliwości (ból w okolicy wątroby już wcześniej,ale ból jest okresowy).
Wszystko zaczęło się od zażycia jednorazowo używek "dopalaczy" (czy czegokolwiek to było), coś podobne do marihuany i amfetaminy (niebieski proszek). Zażyłem oba praktycznie jednocześnie (w przeciągu godziny). Wszystko było ok, gdy nagle poczułem silną chęć oddania moczu,czułem jakby moja cewkowa nie wytrzymała i popuściła mocz,wtedy to zacisnąłem mocno mięsień cewki,po dojściu do wc, okazało się, że pęcherz moczowy jest w zupełności pusty. Później zrobiłem się blady i zalały mnie poty, pod pachami (co wcześniej nie było czymś nowym) lecz również między pośladkami,uczucie jakbym popuścił mocz,chociaż do tego nie doszło. Od tamtej pory, zacząłem się obficie pocić miedzy pośladkami, czuje wyraźnie podwyższoną temperatura w tamtym miejscu oraz czyje senność i zmęczenie, ostatnimi czasy się to nasiliło, jestem zmęczony,zaraz po przebudzeniu (śpię normalne jak zawsze, co się wysypiałem), to samo jest jeśli nawet spaceruje, mam myśli, że zaraz padnę i zasnę na drodze. Co do sprawności fizycznej to,nie widzę różnicy,bo ćwiczę na siłowni i nie widzę spadków. Mam 23 lata, 182cm wzrostu i 76kg wagi, nie mam anemii,badania krew, mocz Ok. Czytając dosłownie wszystko co jest w internecie, myślę, że jest to może na tle nerwowym,poce się poza domem i gdy mam gdzieś wyjść. Wychodząc z domu czuje duży dyskomfort. Chodząc na zewnątrz, mam napady ciepła i zimna. Co do bólu w prawym boku, jest okresowy, raczej nie jest spowodowany spożywaniem tłustych posiłków, uciążliwe jest spanie na lewym boku bo prawy się "zapada" i odczuwam dyskomfort, miałem robione badania usg jamy brzusznej jak i nerek, lekarz nie stwierdził nic podejrzanego (oprócz niegroźnego tłuszczaka, "kulki" którą mam odkąd pamiętam nad pępkiem). W najbliższym czasie chce się udać znowu do swojego lekarza rodzinnego, by mi kolejny raz dał skierowanie na badania krwi, moczu itd. Krążą mi po głowie myśli, czy nie zrobić sobie badania na obecność wirusa Hiv... Co do pocenia się zacząłem kuracje, robię sobie kąpiele w szałwii, jak również piję wywar. Kupiłem sobie żelazo Ascofer, na to zmęczenie, chociaż nie wykryto niedoboru,ale czuje się już bezsilny, łapie się wszystkiego... Może mam po prostu nerwice i fobie, że zaraz popuszczę mocz nie wiem... Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam bardzo serdecznie.