Mój narzeczony i ja od 2 lat staramy się o dziecko. Jednak od ok. 1 roku mój partner zaczął uskarżać się na brak wytrysku... Byliśmy z tym nawet u lekarza urologa, ale ten zbył sprawę mówiąc, że jak się 'wytraciło to trzeba trochę odczekać, żeby się naprodukowało' . Dał wprawdzie skierowanie na badanie nasienia, ale co z tego skoro on go nie posiada.... Lekarz przepisał więc viagrę. Ale czy opłaca się ją kupować? Jaka jest przyczyna braku wytrysku? Dodam, że partner choruje na cukrzycę typu 1. 18 lat...
Proszę o jakąś pomoc...

Pozdrawiam, Dominika.