Witam, mam poważny problem.

Mam 22 lata, w piątek 30 sierpnia miałem kontakt (TYLKO) oralny z kobietą.
Dzień później pojawiła się u mnie afta, miałem bóle karku oraz powiększone węzły chłonne szyi po prawej stronie. Czułem się osłabiony. Stosowałem płukanie z szałwii. Afta zniknęła jednak w jamie ustnej w okolicy górnego języczka pojawiły się małe czerwone kropki. Temperaturę miałem 37,1. Byłem u lekarza pierwszego kontaktu, stwierdził że to coś wirusowego, po stosowaniu hascoseptu kropki w gardle zniknęły. Jednak minęło już półtorej tygodnia, wciąż mam lekką temperaturę, jestem osłabiony, mam powiększone węzły chłonne szyi, odczuwam lekkie nudności. Oprócz tego wydaję mi się że skóra na penisie jest nieco bardziej wrażliwa, odczuwałem lekkie pieczenie w okolicach cewki. Nie było żadnych wydzielin.

Partnerka natomiast również zaczęła się źle czuć, obecnie ma 37,8 gorączki i zaczerwienioną i swędzącą cewke moczową.

Jestem bardzo zestresowany tą sytuacją. Jaka choroba może mieć takie objawy ?