Witam mam następujący problem, moje miesiączki bywają zazwyczaj co 30-32 dni, w czerwcu miesiączkę dostałam 3 a 21 kochałam się z mężem oczywiście zabezpieczając się prezerwatywą, a nie zauważyłam aby coś pękło albo zsunęło sie, mąż skończył praktycznie już poza mną okres powinnam dostać 3/4 lipca lecz nie dostałam dlatego wykonałam test 4 lipca który wyszedł negatywny, 5 lipca zaczełam plamić a 6 dostałam okres lecz jest on inny od wszystkich, przez dwa pierwsze dni krwawiłam lecz dosyć słabo a teraz bardziej plamię tak jak by ten okres miał się już kończyć, zdziwiło mnie to ponieważ zazwyczaj okres mam ok 6 dni i przeważnie czuję z tego powodu dyskomfort związany z bólem, czasem musze sięgać po środki przeciwbólowe, a teraz lekko pobolało i obyło się bez leków, fakt w tym miesiącu miałam bardzo dużo stresu, mało jadłam, praktycznie cały czerwiec był wariacki, moje pytanie jest następujące czy stres mógł wpłynąć na zmianę chcarakteru krwawienia, ze było ona bardziej skąpe a okres przyszedł z opóźnieniem 1 dnia, test ciążowy podobnodaje najbardziej wiarygodny wynik 14 dni po ryzykownym zbliżeniu lub w dzień miesiączki,zrobiam test, nawet dwa dwóch róznych firm 4-go czyli w dzień w którym teoretycznie powinam dostac okres, czy moge być w ciązy