+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Temat: Schizofrenie czy cos innego??

  1. #1
    tolak52 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Aug 2012
    Postów
    1

    Schizofrenie czy cos innego??

    Witam,nazywam się Daniel ,mam 23 lata. Od jakiegoś czasu coś dziwnego dzieję się w mojej głowie.Około 4 lat temu wraz z kolegami zażywałem narkotyki.Marihuane oraz haszysz paliłem bardzo często,dragi ciężkie typu amfetamina ,extasy oraz grzyby zażywałem sporadycznie.Od 3 lat jestem czysty fizycznie dzięki mojej kochanej żonie. Z psychiką nie miałem tyle szczęścia.
    W okresie kiedy ćpałem 2008-2009 dręczyły mnie różne złe myśli. Myślałem,że jestem niezrównoważony psych.niebezpieczny dla społeczeństwa oraz samego siebieodczas rozmowy z osobą lubianą przeze mnie nachodziły mnie myśli ,żeby uderzyć tą osobę.kiedy przebywałem na balkonie korciło mnie żeby z niego wyskoczyć. Najgorsze były demoniczne myśli w stylu psychopaty z amerykańskiego horroru z których się nie zwierzam a które mnie naprawdę przerażały. Dzięki Bogu udało mi się wynormalnieć(tak myślę). Kolejny okres mojego życia przebiegał b.normalnie do momentu kiedy wyjechałem za granicę jako monter solarów. Przeżywałem w tym momencie niesamowity stres:moja kobieta była w ciąży,zbliżało się moje wesele,byłem strasznie nie ufny co do mojej przyszłej żony,oskarżałem ją o zdradę(bezpodstawnie,moje urojenie). Byłem nerwowy,wybuchowy,nie przebierałem w słowach w stosunku do niej kiedy ona jest oddaną,wyrozumiałą i pełną uczuć kobietą. Udało nam się wspólnie wytrwać moje stresy,nieufność minęła w znacznym stopniu. Jesteśmy już 2 lata po ślubie,mamy fajnego syna i fajnie nam się żyję.Niestety zaczęły mnie dręczyć inne objawy: zacząłem izolować się od społeczeństwa,ograniczyłem się tylko do domowników. Coś dziwnego się ze mną dzieje wśród obcych ludzi,odczuwam paraliż,zmieniają mi się oczy(kolega określił to jako obłęd),mam problem z komunikacją interpersonalną, gdzie byłem kiedyś pełnym optymizmu,uśmiechniętym pewnym siebie silnikiem towarzystwa.Często moja żona staje mi się obojętna,jestem rozkojarzony,ciężko skupić mi się na pracy,moja kiedyś idealna pamięć zaczyna zawodzić(nie pamiętam gdzie położyłem długopis 2 min temu),wyznaczone cele realizuje w czasie dużo dłuższym niż kiedyś,często odczuwam smutek,niemoc,złość(bywam wybuchowy)budzę się zmęczony,bez chęci do życia.Często spędzam czas w swoim świecie coś na zasadzie realizacji niespełnionych marzeń w myślach.Byłem bokserem z pszyszłością ze stwierdzoną patologią napadową.
    Obserwacje:
    Zapis o dość obfitej czynności fal α 10 c/s i amp do 30 μV. Na tym tle w okolicach czołowo-skroniowych bardziej po lewej zapisuje się dość liczne fale ostre i wolne 6 c/s i amp do 90 μV jak również fale wolne uogulnione
    Rz-zaznaczone
    HV-bez wpływu
    Wniosek lekarza:
    Zapis z patologią napadową w okolicach czołowo-skroniowych bardziej po lewej w postaci dość licznych fal ostrych i wolnych 6c/s i amp do 90 μV jak również fal wolnych uogólnionych

    Bylo to moje marzenie które zostały przekreślone badaniem(powtórne badania wnioskowały te same wyniki)a teraz wizualizuje w głowie wali bokserskie od których ciężko mi się odgonić.
    Małymi krokami wycofuje się z życia gdzie mam rodzinę na utrzymaniu. Poczucie obowiązku zmusza mnie do działania ale coraz gorzej mi to wychodzi. Widzę siebie jako kaleke życiowego. Proszę o pomoc,rady,kierunki gdzie mam się udać w mojej drodze do normalności.
    PS.dzieciństwa nie miałem lekkiego,nie wypisałem wszystkich niepokojących mnie objawów,tylko te najważniejsze wg mnie.
    Dziekuje

  2. #2
    emka12
    Guest
    Nie jestem psychiatra ani psychologiem ale ta choroba jest mi dosc znana. Uwazam ze jak najszybciej powinienes udac sie do psychiatry . Nie bój się, wiem jak to brzmi ale psychiatra to normalny lekarz jak kazdy inny. Nie proponuje wizyty u psychologa poniewaz psycholog nie leczy schizofreni. Jesli leczy sie schizofrenie mozna ucziszyc jej objawy. jesli jednak nie podejmiesz sie leczenia choroba bedzie sie rozwijac , a jak sam widzisz to bardzo dokuczliwa choroba. Poszukaj w swoim miescie psychiatry i udaj sie na wizyte jak najszybciej. i nie wstydz sie, porozmawiaj z zona ona napewno ci pomoze przejsc przez to. Moze pojsc z Tobą do poradni. Dobrze by bylo gdyby poszla z toba na wizyte i dowiedziala sie nieco wiecej o tej chorobie. czego moze sie spodziewac , jakich zachowan itp. Pamietaj ze to wcale nie musi byc schizofrenia. I diagnoze moze postawic tyko lekarz psychiatra. czasami takie objawy jak opisujesz daja tez roznorakie zmiany w mozgu. dlatego udaj sie do specjalisty. Zycze powodzenia i dobrego samopoczucia

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Czy mam schizofrenię ?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-28-2012, 11:25
  2. Czy moge tez miec schizofrenie kiedys??
    Przez Aga.priv w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-15-2011, 06:19

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252