+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Temat: Samobójstwo

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Samobójstwo

    Mam bardzo trudną sytuacje,jestem z moim chłopakiem już 4 lata lecz chce od niego odejść,źle mi z nim,wyzywa mnie,źle traktuje,dosłownie jak szmatę,czasem mnie uderzy,nie chce wiązać z nim przyszłości,już wiele razy z nim zrywałam lecz nigdy tak naprawdę nie udawało się to skutecznie gdyż zawsze mi grozi ze jeśli od niego odejdę to się zabije,to nie są żadne żart już raz po takim naszym zerwaniu musiałam zciagac go z drzewa,myślałam ze umrę,dobrze ze był ze mną jego brat i mi pomógł ,ja sama w życiu nie dala bym sobie rady,zamarłam ze strachu jak to zobaczyłam,to jednak nie był jednorazowy wybryk,stało się to już kilka razy,nie wiem co mam zrobić proszę jeśli ktoś może mi pomóc to napiszcie.Dziękuję

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Podejdź Go od innej strony, możesz mu powiedzieć że potrzebujesz odpocząć od niego, żeby w tym czasie On zrobił coś z sobą, tzn. jak mu tak bardzo zależy na Tobie to niech zacznie się leczyć, ponieważ jak dla mnie to jest choroba psychiczna i są specjalne poradnie, które pomagają takim ludziom. W końcu jak nie potrafi bez Ciebie żyć, to niech zrobi coś dla dobra tego związku. Pomyśl też o sobie, nie bój się, porozmawiaj z kimś z jego rodziny. To też jest jakieś rozwiązanie.

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Exclamation Samobójstwo

    Dziękuje bardzo ze mi odpisałeś?aś.Widzisz to wszystko jest takie skomplikowane ze naprawdę trudno sobie z tym poradzić. Wracając do twojej odpowiedzi,masz racje to jest chore i dobrze o tym wiem,wiele razy go prosiłam o to by w końcu się opamiętał,żeby wreszcie zaczoł się leczyć ale to było tylko daremne gadanie.On wszystko topi w alkoholu a po tym jest jeszcze gorzej.Mówisz żebym porozmawiała z kimś z jego rodziny,już dawno to zrobiłam,jego bliscy olewali to,mówili ze nic sobie nie zrobi,ze to tylko gadanie lecz ja wiem do czego on jest zdolny,tyle lat go znam,oni nie wiedza jaki on jest dla mnie,jak mnie traktuje i co potrafi sam sobie zrobić.Jego matka wie ze on jest chory ze potrzebuje pomocy lecz gdy poprosiłam ja byśmy obie go nakłoniły do pójścia do lekarza to powiedziała ze to wstyd żeby jej syn chodził do psychiatry,po prostu myślałam ze się załamie jej słowami!Dla mnie ta jego cala rodzinka jest jakaś chora! To jeśli jej syn się powiesi to to dla niej to nie będzie wstyd?? Myślałam ze ja rozniosę!Ja już naprawdę sobie nie radze,prędzej ja wyląduje przez to w psychiatryku.

  4. #4
    Gosia jest nieaktywny
    Senior Member Specjalista
    Zarejestrowany
    Aug 2010
    Postów
    799

    Spróbuj szczerze z nim porozmawiać, że nie możesz tak dłużej traktować jego postępowania. Jeśli on cię tak traktuje to musi mu nie do końca zalezeć na tobie. Postaraj się o szczerą rozmowę i skuteczne postanowienia, że musi się zmienić bo inaczej źle może się to skończyć.

+ Odpowiedz na ten temat

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247