Witam.
Rzadko mam duszący męczący kaszel, tak że nie mogę sobie odkaszlnąć. Kaszel mam od dawna, nie budzi mnie. Raz mnie złapał na basenie, trochę napiłem się wody i zacząłem się dusić - nie mogłem wziąć powietrza. Próbowałem wciągać powietrze ale prawie nic nie wchodziło. Po chwili na szczęście udało mi się wziąć oddech. Nie wiem czy to ma coś wspólnego ale czasami jak jem dużo to zdarza się że jedzenie zostaje mi w gardle i nie mogę go przełknąć do końca. Co to może być ? Byłem u lekarza ale przepisał mi jakieś syropy które nie pomagają.