Około miesiąca temu "współżyłam" z chłopakiem jeśli można to tak nazwać, fakt faktem wszedł we mnie tylko delikatnie i na tym się skończyło bo nie byliśmy zabezpieczeni, byłam po dniach płodnych, następnie dwa dni przed terminem dostałam miesiączkę i skończyła się dzień wcześniej niż powinna,czy w takim wypadku mam się o co martwić,czy sytuacja jest oczywista?
Proszę o odpowiedź i pozdrawiam.