+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Temat: rumień wielopostaciowy

  1. #1
    piotrek
    Guest

    Angry rumień wielopostaciowy

    Witajcie, mam do was proźbę, a mianowicie u mojej dziewczyny zdiagnozowano rumień wielopostaciowy. Proszę o polecenie dobrych lekarzy z Polski. Nie ważne z jakiego miasta ważne żeby miał pojęcie o tej chorobie bo w Opolu lekarze dermatolodzy mało co wiedzą o tej chorobie i stosują terapie sterydalną która mało co pomaga... Z tego co czytałem na internecie to zauważyłem że można ja leczyć jeszcze innymi metodami. A przedewszystkim trzeba zdiagnozować przyczyne objawów. Pozdrawiam Piotrek.

  2. #2
    Maria
    Guest
    Cześć Piotrze,
    jestem z Gdyni. Rok temu zdiagnozowano u mnie rumień wielopostaciowy (przebywałam w szpitalu). Nie ustalono przyczyny choroby, a jedyną zaleconą przez lekarzy terapią jest codzienne przyjmowanie leku antyhistaminowego (Alertek), ewentualnie profilaktycznie Heviranu. Ponieważ wciąż borykam się z symptomami utrudniającymi funkcjonowanie, stąd i ja poszukuję pomocy. Czy udało się Wam znaleźć dobrego specjalistę/dobrą, skuteczną metodę leczenia?
    Pozdrawiam,
    Maria.

  3. #3
    kamila101289
    Guest
    Witajcie kochani też jestem na to chora mam 23 lata wiem że nie wniose nic nowego tez szukam pomocy od 3 lat byłam już wszędzie gdzie to możliwe i ciągle jestem na sterydach powiedz dziewczynie żeby starała sie jak najwięcej wycierpiec i ich niebrać często bo dojdzie do takiej sytuacji że się uodporni i nic niezadziała ja tak mam w tej chwili tez mówili że od leków i od zębów a prawdopodobnie nosze w sobie gen nowotworowy któryzamiast raka objawia się rumieniem

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest

    rumień wielopostaciowy

    Witam,
    ja zachorowałam na rumień wielopostaciowy po raz pierwszy jesienią ubiegłego roku. Poszłam najpierw do lekarza rodzinnego, pozniej do dermatologa poleconego przez lekarza rodzinnego, a jak po paru dniach stan mocno sie pogorszyl ( bo oczywiscie ani rodzinny ani dermatolog nie mieli zielonego pojecia co mi jest ) i pojawily sie nadzerki w jamie ustnej, nie moglam jesc ani pic, mąż zawiółz mnie do szpitala. Tutaj na izbie przyjęć również rozłożyli ręce, ale wypisali skierowanie do poradni przyszpitalnej dermatologicznej. Następnego dnia rano, pojawiłam się w poradni, już ostatkiem sił i pani dermatolog - najlepsza na świecie - spojrzała na mnie w drzwiach i mówi - ale rumień wielopostaciowy ! zapisała mi leki, wyzdrowiałam bardzo szybko. Jednakże okazało się, że przyczyną występowania rumienia u mnie jest wirus opryszczki, więc nie jestem w stanie go wyeliminować... w każdym razie przy każdym epizodzie opryszczki miałam brać leki przeciwwirusowe. Jednakże niedawno zaszłam w ciążę, przyplątała się opryszczka, leki przeciwlwirusowe odpadły, więc pojawił się rumień. Jednakże bogatsza w doświadczenia udałam się prosto do mojej dermatolog i teraz tylko u niej się leczę - polecam serdecznie - dr Pazdrowska, pracuje w szpitalu klinicznym na ul. Przybyszewskiego w Poznaniu.

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Witam,
    Nazywam sie Oskar i mam 21 lat. Rumień wielopostaciowy wystąpił u mnie w pierwszej klasie gimnazjum czyli miałem wtedy jakoś 13 lat. W pierwszej kolejności zgłosiłem się do lekarza rodzinnego ale niestety Lekarz nie wiedział co mi jest. Dostałem wtedy jakieś lekki przeciwświądowe i alergiczne. Z dnia na dzień było coraz gorzej... Największy wysyp rumienia miałem na rękach cz. grzbietowa. Rumień był tak dokuczliwy, że dosłownie wpadałem w dziką furie ( głównie bardzo piekł i swędział). Na następny dzień zgłosiłem się do szpitala, od razu mnie przyjęli. Na początku nie wiedzieli co to jest, dopiero po jakimś czasie zdiagnozowali rumień wielopostaciowy. Wtedy wysyp miałem na rękach, łokciach, kolanach i piętach. W leczenie włączyli sterydy. Po tygodniu wyszedłem ze szpitala i po tygodniu znowu wystąpił wyrzut ale tym razem pojawił się także na policzkach. Z początku były to małe plamki, które połączyły się w całość i wyglądało to tak jakbym poprostu miał dwa wielkie rumieńce na twarzy było to bardzo uciążliwe zwłaszcza, że byłem wtedy na świetach u rodziny w Warszawie. Od razu Mama zabrała mnie to prywatnego dermatologa, który przepisał mi leki (głównie sterydy). W szpitalu stwierdzona, że rumień występuje u mnie na wskutek wirusa HSV (opryszczki). Przez pewnien okres musiałem brać Heviran. Przez jakiś rok nie miałem nawrotu choroby. Po tym czasie znowu miałem wysiew, ale nie aż tak silny aby iść do szpitala. Leczyłem się w domu głównie heviranem, kremami na świąd, wapnem do picia i chyab zyrtekiem. Lecze się tak już pare lat i wiem, że ta choroba będzie cały czas się nawracać. Jest to bardzo uciążliwe bo leczenie z reguły trwa jakoś koło 2 do 3 tygodni. Nie wiem jak w przypadku Was ale u mnie nie ma tak, że jak mam opryszczkę to zawsze towarzyszy temu rumień wielopostaciowy. Miałem taki okres, że przez prawie 2 lata nie miałem wysiemu a normalnie opryszczka występowała. Leków na stałe nie biore zeby sie nie uodpornić. Zastanawiałem się nad spotkaniem, na którym moglibyśmy porozmawiać o tej chorobie i kto jak sobie z tym radzi. Jeśli jest ktoś zainteresowany to tutaj podaje mojego maila oskisek@o2.pl.
    Pozdrawiam

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Jak wygląda Rumień

    Witam. Czy ktoś z Was mial na twarzy układ girland na zmiane z plamami i drobniutkie kropeczki rozsiane na części szyji uszu dekoltu karku? Lekarze nie potrafił zdiagnozować tej wysypki i 8 latka. I jestemy 20 dzień na sterujący co nie daje efektu zakończenia wysypu. Jesteśmy z Białegostoku. Był szpital dermatolog alergolog ....

  7. #7
    karina8393
    Guest

    rumień

    Rumień może być również obajwem nużeńca. Tak bylo w moim przypadku. Na poczatku myslalam ze to objaw trądziku rozowatego, ale niestety okazalo sie ze to cos innego. Pomogly mi bardzo masc i krem ze strony nuzeniec.com.pl

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Bielactwo i Rumien wielopostaciowy

    Moj brat leczył sie z bielactwa w Poradni leczenia bielactwa w Wsrszawie . Wykonał badania z krwi i na ich podstawie stwierdzono mu skad ma te autoimmunologiczną agresje organizmu . Potem korzystał u nich i tylko u nich chociaz miał szpital z tymi samymi lampami bliżej i na fundusz ale pomogli mu w AFPV wiec chciał u nich sie leczyć by nie tracić czasu na fundusz ( wiecie jak to jest / skorzystałby dwa razy i czesc a potem z AFPV by go wyrzucili . Leczył sie dość długo ale to choroba z ktorej wychodzi sie latami . U niego to trwało kilka miesięcy ale jest zdrowy Ma ładna skore i jest teraz silniejszy niz kiedykolwiek . Ja za to miałem ten rumień i to latami . Na tyłku duzo na łokciach , uda , nawet na nosie sie pokazywał , w nosie , czasami na krawędzi uszu , głowa ; No wszędzie i bolesne z gorączka nie rzadko .
    Zrobiłem te same badania co brat i udałem sie do niej ( drBourion / francuskiego pochodzenia ) podając w recepcji ze tez z bielactwem by mnie tylko przyjela . Spojrzała na badania kilka razy . Wyszło mi pare spraw : jelita - celiakia , Helikobakter , przeciwciała na żołądku , kandydoza i złe przyswajanie pierwiastkow tych najważniejszych fe Zn cu
    Na rumień dała mi Hascovir i zabroniła Heviranu bo powiedziała ze niszczy nerki , ścina białko w nerkach .
    Po 3 miesiącach leczenia w:/ w chorób minął juz drugi rok i mam spokoj
    Czasami jestem słabszy ale wyszło mi tez Hashimoto a to tak czssmi osłabia
    Acha . I wątroba . Syndrom Gilberta . Było tego tyle ze mi powiedziała ze ten rumień to na moje szczęście organizm wyrzucał .
    Niestety po tym rumieniu mam duzo sinych plam .Tez tam znalazłem pomoc . Jest u nich taki tonik co pokrywa przebarwienia od razu ; Dermotan . Jest b. skuteczny i dobry dla chłopa a nie ze homo . Nakładam pędzlem mamy z Rossmana na rece , twarz , czasami na całe nogi latem . Ładnie kryje i nie brudzi gatkow . Trzyma sie dość długo i niewidac ze mam makijaż bo wsiaka wiec nie musze sie tłumaczyć a cera gładka bez plam . Nawet Mama mi go pozazdrościła i tez go uzyw tylko ona dla podkręcenia swojej urody . Córka jej znajomej tez go uzywa . Tonik i creme dermotan dla przedłużenia działania . Jest dobry dla mnie bo kryje plamy a dla mamy na samopoczucie Wygkada młodo i mnie to cieszy ze pomogła mi znalezc ten adres a sama skorzystała bo czuje sie tez młodsza wiec zadowolona . Ojciec chwali ze w domu spokoj wreszcie . Jak ktos chce to podam tel 22-6521955 . Maja duzo ludzi z na bielactwo . Z całej Polski wiec bedzie kłopot z dostaniem terminu na co inne . Trzeba se poradzić . Jak ha albo tp

  9. #9
    ewelka3922
    Guest
    U mnie rumień zniknął tak szybko, jak się pojawił, bo był spowodowany nużeńcem. Na szczęście nie ma z nim juz teraz żadnego kłopotu, nie nawraca. Pomogły mi bardzo informacje ze strony Centrum Walki z Nużeńcem. To dzięki nim wiedziałam, co to dokładnie jest, jak i gdzie żyje oraz czego unikać, aby sytuacja się nie powtórzyła.

  10. #10
    AnnaDor jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Dec 2017
    Postów
    58

    Może warto jednak isc do dobrego dermatologa? Pani Anna Kacalak-Rzepka ze Szczecina, z MediLuxClinic to według mnie najlepsza dermatolog na jaką trafiam a sporo już różnych dermatologów w życiu odwiedziłam. Mi pomogła uporać się z trądzikiem, a mam przy tym skórę naczyniową i bardzo wrażliwą, więc łatwo nie było. 100% solidności.

  11. #11
    maciek3222
    Guest
    Cytat Napisal ewelka3922 Zobacz post
    U mnie rumień zniknął tak szybko, jak się pojawił, bo był spowodowany nużeńcem. Na szczęście nie ma z nim juz teraz żadnego kłopotu, nie nawraca. Pomogły mi bardzo informacje ze strony Centrum Walki z Nużeńcem. To dzięki nim wiedziałam, co to dokładnie jest, jak i gdzie żyje oraz czego unikać, aby sytuacja się nie powtórzyła.
    No to u mnie była podobna sytuacja. Też niestety dobrze znam nużeńca, ale u mnie objawiał się on bardziej w postaci trądziku różowatego, co w sumie też daje dość spory rumień. Stronę Centrum Walki z Nużeńcem znają wszystkie osoby, które kiedykolwiek miały z nim problem. Mnie również pomogła.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Rumień guzowaty!
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum endokrynologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-24-2013, 22:19
  2. Rumień guzowaty w ciąży
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-09-2010, 08:11

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247