Witam. Miesiąc temu miałem głęboko rozciętą górną wargę i założone 4 szwy. Problem w tym, że słabo się to goi a od wewnętrznej strony pojawiła się wystająca, twarda guzowatość, która ciągle mi przeszkadza. Przy ruchu ust, kiedy to miejsce poddawane jest naprężeniom odczuwam dyskomfort. Z zewnątrz blizna nie wygląda źle pomimo, że trochę się rozeszła bo lekarz kazał zdjąć szwy już po 3 dniach:/ A z tego co wiem powinny być przez tydzień... Co mogę zrobić aby ta blizna stała się mniejsza, bardziej elastyczna i żebym jej nie odczuwał tak na co dzień. Do jakiego lekarza powinienem się z tym udać?? Pilnie proszę o pomoc