Witam. Wracajac z imprezy dosc mocno dostalem w usta. Nie poszedlem na ostry dyzur poniewaz myslalem ze to nic takiego. Na wardze pojawil mi sie strup, ale pod tym strupem zauwazylem ze stracilem skóre w wardze i ze jest ona rozcieta na pół.Pojawila mi sie taka biala maż. Trwa to juz jakis tydzien i nadal sie niechce zagoic;/. Ciezko mi jesc, poniewaz jak cos zjem to strasznie mnie szczypie. Pytanie moje jest takie, czy ta skora na wardze odrosnie ?? I Co moze pomóc szybszej regeneracji. Martwie sie bo jezeleli mi tak zostanie to strasznie mnie to oszpeci ;/. Dodam jeszcze ze choruje na cukrzyce i z tego co wiem u cukrzyków rany sie wolniej goja