Witam.Mam problem z ktorym borykam sie od czerwca tego roku.Ktoregos dnia obudzilam sie z opuchnieta gorna warga,calkowicie zatkanym nosem i wyciekiem ropnym z dziasla(gorna jedynka prawa).Nie wiem czy maja ze soba jakies powiazania te objawy ale tego dnia wystapily razem.Nie towrzyszyl temu zaden bol.Plukalam usta dentoseptem,smarowalam sacholem,plukalam eludrilem i nic.Ropa nadal sie saczy.W tym miejscu mam koronke od zeszlego roku.Nieszczesliwie nagryzlam kosc a zab byl juz wczesniej leczony kanalowo wiec za mocny pewnie juz nie byl i sie zlamal.Bylam u lekarza ktory zakladal mi koronke robil mi 2 zdjecia rtg i nie stwierdzil nic.Obawial sie ze to ropien ale pocieszyl mnie ze sie nic nie dzieje wiec wyszlam spokojna.To byl msc lipiec mamy koniec wrzesnia a ropa nadal sie saczy.Boje sie ze to cos zlego.Ostatnio zauwarzylam ze zab zaczyna sie lekko ruszac najbardziej kiedy leze wieczorem i z rana.Dziaslo jest delikatnie rozpulchnione.Dwojka obok leczona bardzo dawno i ponoc pan doktor po zdjeciu stwierdzil ze sie nic nie dzieje.A na domiar tego wszystkiego wychodza mi cztery osemki naraz.Dwie na gorze juz sie przebily a dwie dolne juz prawie.Bol jest uciazliwy.Bylam u lekarza pierwszego kontaku i dostala skierowanie do laryngologa.Nie wiem co poczac.Mama ma straszne problemy z zebami i paradontoze.Prosze o pomoc