Witam!
We wtork poszlam do stomatologa z ogromnym bolem zebow, dodam, ze sama nie wiedzialam, ktory mnie boli. Pani stomatolog rozwiercila trzy zeby na gorze i stwierdzila, ze jednego trzeba leczyc kanalowo. Gdy wrocilam do domu i znieczulenie przestalo dzialac bol sie znowu pojawil. Zadne tabletki przeciwbolowe nie dzialaly, plukalam dentoseptem, a nawet alkoholem, bo tak wyczytalam w sieci. Na nastepny dzien poszlam znowu do dentystki, rozwiercila tego zeba, jeszcze raz wyczyscila i przepisala mi antybiotyk. Dzisiaj rano wstaje, bol zeby obecny, ale oprocz tego napuchlo mi dziaslo, wydaje mi sie, ze podeszla ropa.
Prosze o wskazowke czy to jest normalne przy leczeniu kanalowym czy mam pedzic do stomatologa.