Generalnie objawy bólowe mam punktowo wlasnie w okolicy L5-S1. Dekompresja korzenia 2 lata temu nie przyniosla rezultatow. Ból pozostał i pojawia sie gdy stoje lub siedze odpowiednio po mniej wiecej 15 i 30 minutach. jak leze shcodzi, wolno ale schodzi i pomijajac czasem delikatne cmienie to bol w pozycji lezacej nie wystepuje. Przy gwałtowniejszych ruchach schylaniu sie zdazaja sie postrzaly w tym wlasnie miejsu (bardzo bolesne, jakby cos tam sie poruszalo i dotykalo jakiegos nerwu)

Zdjecie opisu:
http://i.imgur.com/Bc57D1V.jpg