Witam...szukam pomocy

Szukam pomocy dla swojej mamy, która choruje na tą przypadłośc juz kilkalat i z dnia na dzień jest coraz gorej...Choroba atakuje wszystkie stawy....obecnie mama ma problemy z poruszaniem się. Jej lewe kolano wygląda jak bania, dziś juz strasznie narzekała na prawe...cięzko patrzy się na kogoś bliskiego, wypłakującego sobie oczy z bólu...leki nie pomagają..lekarze chyba nie chca, albo sie nie znają.Ostatnio trafiłyśmy do poradni na Saszerów.Trzy misiące oczekiwania i opinia, że mam jest zle prowadzona..załamały ja kompletnie..skończyło sie skierowaniem do szpitala i żadna inna pomocą a przeciez trzeba zyć do tego czasu.Wiem,że na ul. Spartńskiej jest jakiś specjalistyczny szpital...tylko nie wiem jak sie tam dostać..i czy mogliby tam mamie pomóc....