Witam, w sobotę zacząłem się złe czuć, w środę poszedłem do lekarza i dostałem receptę, miałem do piątku urlop, wiec nie chodziłem. Lekarz stwierdził u mnie refluks, i powiedział ze jak mi leki nie pomogą to mam wrócić po skierowanie do gastrologa. Minęło pare dni i nie widze wielkiej poprawy, lekki wysiłek sprawia mi dyskomfort, muszę lezec by było okej, stad moje pytanie, czy jeśli pójdę w poniedziałek do lekarza to czy on wypisze mi zwolnienie lekarskie?