Rana powstała około tygodnia temu po przyjściu z lasu przez zdrapanie naskórka/skóry paznokciem w skutek silnego swędzenia tegoż miejsca.
Już w pierwszy dzień po uszkodzeniu skóry pojawiły się niepokojące objawy:
zaczerwienienie w okolicach, szczypanie, dosyć silny ból jak na taką rankę, ściągająca skóra w okolicach, mrowienie. Objawy te nasilały się do dnia 5/6-go.
W dzień 3 rana dezynfekowana octeniseptem do dnia dzisiejszego, od wczoraj smarowana maścią tribiotic.
Dzisiaj dopiero zauważyłam bąble. Rana pobolewa.
Co to może być? Co powinnam zrobić w takiej sytuacji?

Pozdrawiam
Betty