Tydzień temu wycięto mnie wszystko czyli tarczycę i węzły a dzisiaj zdejmą szwy a poszedłem usunąć tylko guzka.
Z wypisem zgłosiłem się w piątek do lekarza tzw pierwszego kontaktu, który zapytał mnie po co ja przyszedłem Dostałem jednak skierowania do onkologa i endokrynologa gdzie zarejestrowano mnie na m-c maj ale tego roku
Wynik badania za 1,5 tyg i co dalej? Do maja nie mam być leczony?