Sprawa wygląda tak. Ostatnio miesiączkę miałam 14 grudnia. 1 stycznia kochałam się z chłopakiem. Zabezpieczyliśmy się prezerwatywą. gdy on doszedł to jeszcze chwilę we mnie został. Potem wytarł najpierw siebie potem mnie jedną chusteczką. Dotarło to do mnie niestety już po fakcie. On twierdzi że wszystko jest ok bo jak wytarł siebie to złożył chusteczkę i dopiero po tym wytarł mnie ale i tak się boję. Miesiączki mam nieregularne więc 1 stycznia mogłam mieć dni płodne. Czy możliwa jest wpadka?