+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Temat: Psycholog? psychiatra? proszę o pomoc

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Psycholog? psychiatra? proszę o pomoc

    Witam,
    Od dłuższego czasu zmagam się z dziwnymi zaburzeniami (nie wiem jak to fachowo nazwać) w moim życiu. Na codzień jestem raczej radosną osobą, sełniam pasje itp. ale bardzo często przychodzą do mnie "falami" okropne myśli, poczucie bezsilności, brak sensu życia. Jest to na tyle uciążliwe że nie potrafię normalnie funkcjonować, bardzo się zamartiwam, ciągle płaczę itp. Zdarza mi się to średnio co tydzień, czasami kilka razy w tygodniu, czasem rzadziej, nie są to jakieś regularnie występujące sytuacje. Nasilają się do maksimum po najmniejszej nawet porażace, może to być totalna głupota, a w mojej głowie rodzą się okropne myśli. Jakiś czas temu chodziłam do psychologa ze względu na moje stany lękowe ( wystąpiły 4 lata temu po zażyciu dopalaczy- w skrócie: halucynacje, wrażenie umierania, karetka, ), po pewnym czasie ustąpiły, ale niestety do tej pory znowu zaczęły się pojawiać. Mam silne stany lękowe szczególnie nocą, paraliżoujący strach keidy obudzę się sama w nocy. Często miewam dziwne myśli o samobójstwie i okaleczaniu się, czuję jakbym miała to zrobić, jednak jestem pewna że nie odważyłabym się na taki krok. Podczas stresujących sytuacji (kłótnia itp.) miewałam napady gniewu do tego stopnia że po całej sytuacji nie pamiętałam co się wydarzyło, zaczęłam to mniej więcej kontrolować, jest trochę lepiej, ale znowu czuję że za dużo emocji we mnie siedzi i nie potrafię ich kompeltnie uwolnić. Takie stany mam już od kilku lat, nigdy nie myślałam o ponownym pójściu do specjalisty, jednak teraz czuję że powinnam coś z tym zrobić bo zaczyna mnie to przytłaczać. Co radzicie, do kogo się zgłosić? psycholog? psychiatra? Bardzo dziękuję z góry za pomoc i przepraszam za błędy w wypowiedzi starałam się opisac wszytsko co czuję. Pozdrawiam

  2. #2
    Litlle talks
    Guest
    Wątek troche stary , ale jezeli masz takie stany lękowe , bo moim zdaniem dalej je masz , powinnaś udać się do psychologa , a właściiwe to mam nadzieję ze sie udałas . Ja miałam bardzo pododbnie , tez miałam takie myśli samobójcze , na szczescie terapia indywidualna , którą bardzo polecam u Anny Górskiej w ct -psyche medical , Bardzo mi pomogła . Efekty widać po 3 miesiącach . Ale sama terapia jest dłuzsza , bo trwała około dwóch lat .

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest

    lęki

    ja zmagałam sie z tym cholerstwem.... parę lat aż w koncu nie wytrzymałam i zapisałam się do psychiatry w medis w Katowicach. Psychiatra odesłał mnie do psychologa i zapytał czy chce leki, powiedziałam, że nie. Decyzja o lekach była najlepszą decyzją....Zrozumiałam co się zemną dzieje teraz sie tego nie boję... Nawet nie "tego" bo to nie jest coś z innej planety tylko nic innego jak nagromadzone emocję.

  4. #4
    Marinka
    Guest
    To jest taka można powiedzieć swego rodzaju depresja. Z mojej strony polecam po prostu wybrać się na terapię i tyle. Mi bardzo pomogła terapia w Centrum Psychologicznym Sens w Mińsku Mazowieckiem ( mieszkam tez niedaleko ośrodka) Tutaj otrzymałam ogromne wsparcie i zrozumienie.

  5. #5
    stalker 8
    Guest
    Jeśli mowa o uzależnieniach, natrętnych myślach i tym wszystkim na co psychiatrzy przepisują neuroleptyki...

    To przed udaniem się do psycholog/a serdecznie polecam zapoznać się z książką:
    → lubimyczytac.pl/ksiazka/4882912/mozg-chce-wiecej-dopamina-naturalny-dopalacz

    i drugą:
    → lubimyczytac.pl/ksiazka/4874615/mozg-podrecznik-uzytkownika

    Mimo że różni autorzy, to niektóre fragmenty, właśnie o uzależnieniach, są w obu powielone słowo w słowo - żeby czytelnik poczuł jak ważnych kwestii dotyczą. Żeby czytelnik poczuł jak ważnych kwestii dotyczą.

    → youtube.com/watch?v=DSqSt04mzlw
    Leki Neuroleptyczne
    Rafał Młynarczyk
    Опубликовано: 9 мая 2014 г.

    Niestety, dopiero czytam drugą książkę (wydana w 2019, trafiłem z kanału Dawida Myśliwca), a mam je od około miesiąca - brak sił w sm i dlatego nie zdążyłem do tej pory.
    I jest w niej, że niestety, tak jak wiele razy pisałem - już pojedyncze przyjęcie używki, u niektórych osób, może spowodować nieodwracalne zmiany w... podejściu do życia. O ile nie uszkodzenie OUN, ale to zależy jaki narkotyk.
    Marihuana też.
    Chcesz się przekonać czy należysz do tego typu ludzi?
    Zaś u trochę dłużej ćpających, nie tylko sam widok strzykawki, ale widok czegokolwiek co zostało skojarzone z taką "przyjemnością" powoduje powrót do nałogu. Czyli - uszkodzenie szlaków dopaminergicznych, na razie doczytałem o dwóch. I na dziś nie dałem rady więcej, bo padam.

    Niestety to samo tyczy się pornografii.
    I niestety - o ile dobrze rozumiem, nie ma sposobu aby to odwrócić. - Jeśli pojawi się bodziec przy którym następuje skojarzenie, to... psychiatrzy dają na to właśnie neuroleptyki, bo chyba nic innego nie pozostaje.

    Oraz z jakiego powodu nie warto iść do prostytutki - to też tam jest, zaraz na początku.

    Albo w inny sposób - jak już pisałem nieraz "zaszkodzić sobie duchowo" - co powiedział w radiu Terlikowski o przebieraniu się w święto Halloween. - Niektórzy mogą się doigrać.

    I znowu polecę film: "The Shrine" - to akurat dobrze zobaczyć. I przestraszyć się.
    Zwróćcie uwagę jak dobrano aktorów do ról w epizodach - bez wysilania się, aby znaleźć poprawnie mówiących po polsku (niby niskobudżetowy film). ...I ja często piszę niepoprawnie po polsku.

    Mam nadzieję jeszcze jakoś się ogarnąć. Po całym życiu robienia głupot. Ale i tak mało rozumiem i nie daję rady, nie kontroluję swoich skłonności. A teraz piszę, bo... zawdzięczam to też temu forum, że doszedłem do tego. I nie umiem zrezygnować z medyczka.pl - nie wiem co dalej.

  6. #6
    stalker 8
    Guest
    Nie tak do końca pornografii, ale i inne nałogi też. Sprawdzicie w książce, jest tam to nazwane "koszt psychiczny", czyli - nie wytrzymasz, chyba, że wolisz neuroleptyki, ssri, nawet nie wiem jakie jeszcze możliwe wynalazki - ale co ci to da? - No po nich nie tylko się nie zakochasz, ale... coś jak ja teraz - siedzę.
    Okrutnie mną manipulowała Marlena Mastykarz, to raz. Dwa - państwo o tym dobrze wie, dlatego takie strony nie są blokowane, choć były rozmowy o próbach blokowania dostępu w sejmie, ale to tylko przypominanie od czasu do czasu (na Dobrych Programach było). Tym nie mniej - jak nie miałem za młodych lat kontaktu, bo dostępu, to... po prostu nie ograniczało mnie to umysłowo. Wyobraźnia jaką wtedy miałem... - otwartość na doświadczenia chyba się to nawet nazywa - dostęp do pornografii i do mojej trenerki, to dwie rzeczy które, no przewróciły mój świat. Czyli nic nowego - jedni sobie dadzą radę, a inni przepadną w tym jakby matrixie, krócej pożyją i chorzy.
    I teraz patrzcie na wpisy Pani Psycholog BMW sprzed lat - jakże mało wnoszące, w tematach o masturbacji, nerwicach, ale ona sobie poradzi w inny sposób - edukacja to teraz YouTube, a psychologowie orzekają już chyba tylko o patologii, ewentualnie jak kogoś stać, to płaci za próbę terapii. Tak się zmieniły czasy. W sumie nie ciągnie mnie do gier komputerowych, do czego jeszcze; może to się jakoś da wykorzystać - w jaki sposób pewne rzeczy przestały mnie interesować, a jak zrobić, żeby zainteresowały takie abym przeżył? Raczej to ludzie do jakich się pójdzie, ale tu zasada jest znana - kogo lubią, kto im pasuje do towarzystwa. Fizycznie nie dam rady nic, więc to koniec. Pisanie tutaj nic nie zmieni.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. dobry psychiatra/ psycholog z warszawy??
    Przez ola.c w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-22-2017, 12:01
  2. Psychiatra, czy psycholog.
    Przez Mario21 w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 08-26-2014, 18:42
  3. Psycholog czy Psychiatra...?
    Przez NieZawszeSmutna w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 03-09-2013, 09:28
  4. Psychiatra czy jeszcze psycholog?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-25-2013, 21:54
  5. Psychiatra/ Psycholog - Łódź i okolice
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-05-2013, 20:45

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249