Witam,

Wczoraj opatrywałem dłoń altacetem żel. Ku mojej wielkiej nierozwadze pare min później jadłem coś rękami i łykając poczułem altacet. Brawo dla mnie. W razie czego chwilę później wypiłem ok litra zimnej wody i trochę mleka.
Gdyby nie to, że dziś poczułem w gardle dyskomfort, to olałbym sprawę, nie wiem czy to może być spowodowane tym, że łyknąłem szybko ok litr zimnej wody czy może czymś innym.
Moje pytanie jest proste, czy taka ilość jest altacetu jest niebezpieczna (pozostałości na palcach dłoni)? Z ulotki wyczytałem, że pomijając substancje czynne, to coś ma w sobie również wodorotlenek sodu, czyli niezbyt przyjemną substancję. Innych objawów nie mam.
Wiek 26lat.

Dzięki z góry!