Dzień dobry. Od 25 lat mam zapalenie spojówek. Od wieku 17 do 20 lat starałem sie znaleść specjaliste który odkryje przyczyne. Chodziłem do różnych lekarzy w kraju i zagranicą z kartką - listą kropli i maści do oczu. Po tych 3 latach kiedy lekarze widząc mnie mieli dość - przepisywali nowe krople z tą samą substancja czynna tylko zagraniczne, bo brałem już wszystkie zrezygnowałem. Obecnie mam 40 lat nauczyłem sie z tym zyć ale w dobie internetu chciałem zapytać czy są jakies nowe leki odkryte w ostatnim 15 leciu na zapalenie spojówek. Nie mam niestety już tej listy ale byly tam krople obkurczające naczynia, przeciw bakteryjne, homeopatyczne, ziolowe z swietlikiem, też koloru czarnego. Nazw nie pamietam ale pełna kartka A4. Nosilem tez fotochromy zerówki(nie mam wady wzroku) Pewien niemiecki okulista przepisał mi okulary niebieskie - też nic nie pomagały. Miałem robione testy alergiczne 3 razy - na nic nie jestem uczulony. Bralem leki antyhistaminowe. Objawy: pieczenie, swędzenie, uczucie piasku w oczach, łzawienie na wietrze i słońcu. Opuchniete dolne powieki, lewa bardziej i tez lewe oko bardziej piecze. Czym lepiej śpie w nocy tym silniejsze objawy, bardziej spuchniete oczy. Jak śpiej mniej głęboko(płytszy sen) lub wcale jest lepiej z oczami nastepnego dnia. Spie głownie na brzuchu i boku na twarzy, nie umiem inaczej. Stosowałem różne poduszki i materiały na których śpie- bez różnicy. Lecze sie na nużeńca na twarzy- ale po leczeniu też brak poprawy z zapalenie spojówek. Można z tym żyć ale warto zapytać Państwa o postępy w medycynie diagnozowaniu przewlekłego zapalenia spojówek. Tomek z Gdańska