Witam. Niestety problem przedwczesnego wytrysku dotyka i mnie. Byłem na pierwszej wizycie u seksuologa i przepisał mi tabletki Cital 20mg. Niestety mimo reguralnego stosowania nie było żadnych efektów. Teraz dostałem mocniejsze tabletki Paxtin 40mg. Jeszcze nie zacząłem stosować także nie widzę efektów. Lekarz mowił że jak nie pomogą to pozostaje mi albo obrzezanie albo zabieg polegający na ostrzykiwaniu penisa botoksem. To powoduje porażenie zakończeń nerwowych i przez to dzięki regularnym i częstym stosunkom mózg uczy się na nowo a to powoduje przedłużenie stosunku w przyszłości. Ktoś coś słyszał o takiej metodzie i jej skuteczności?