W cyklu menstruacyjnym przed pojawieniem się okresu zażyłam dwa razy ellaone - pech z prezerwatywą. Na początku czerwca pojawiły się plamienia i trwały dosyć długo, 14 czerwca dostałam bardzo intensywne krwawienia. Po około dwóch tygodniach krwawienia udałam się do ginekologa zaniepokojona. Na początek dostałam exacyl, krwawienie zmniejszyło się niestety nie ustało. Później zrobione zostało usg, ciąża została wykluczona, lekarz również powiedział, że nie może się do niczego przyczepić. Dostałam antybiotyk Azycyna trzy tabletki - jutro trzecia. Jeżeli po nim krwawienie nie ustanie mam zacząć zażywać tabletki antykoncepcyjne Atywia. Ale martwię się, że jednak coś może być nie tak ponieważ po zażyciu antybiotyku krwawienie zmniejsza się, ale nie ustaje. Czy powinnam udać się jednak do innego lekarza? Proszę o radę.