Krótko i myślę,że na temat. Z moją kobietą ustaliliśmy,że robimy małe przyjęcie (10 osób max)ale moja mama chce zaprosić najbliższych w związku z tym liczba gości może się zwiększyć do ok.20-25 osób.Na tejże imprezce ma być tylko obiad i skromny poczęstunek.Chodzi o koszty ale ja wiem ,że na tym nie stracimy.
W sumie też bym chciał aby dodatkowi goście uczestniczyli w tej uroczystości która ma być powiązana ze chrzcinami naszego synka.Co zrobić żeby było dobrze?
Wiem ,że to nasza wspólna decyzja i nie żenię się z mamą ale jak przekonać narzeczoną do swoich racji?