Witam. Tata, który na kopalni miał wypadek osiem miesięcy temu do dnia dzisiejszego jeździ po szpitalach lekarze nie wiedzą co robić. Miał otwarte wieloodłamowe złamanie podudzia w 1/3 długości. Kości się zrastają, lecz rana do dnia dzisiejszego nie goi się. W ranę wdały się wrzody i bakteria Pseudomonas Aeruginosa. Wykonali tacie przeszczep skóry z uda, lecz przeczep się nie przyjął. Noga nadal puchnie, rana brzydko wygląda, w okół rany widoczny jest stan zapalny. Tata również gorączkuje. Na wypisie ze szpitala napisali przetoka ropna w okolicy kostki bocznej. Wypisali tatę do domu. Rana i noga na prawdę nie wygląda za dobrze, nie wiemy co mamy dalej robić. Dlatego zwracam się tutaj i bardzo proszę o poradę.