Witam.
Odrazu przepraszam jeśli napiąłem nie w tym dziale ale nie wiem gdzie to zakwalifikować.Mój problem jest następujący: od dwóch lat możne nawet więcej odczuwam ból w kręgosłupie jest to sporadycznie ale bardzo intensywnie jak by ktos wbijał mi igłę w kręgosłup, ale po leże parę minut i przechodzi. ból odczuwam w dole pleców, na wysokości nerek. nie przeszkadzał mi zbytnio bo zdarzał się rzadko więc to lekceważyłem. niestety teraz występuje coraz częściej i jest jeszcze bardziej bolesny nawet jak by bolało mnie podobnie wyżej w okolicy pluc czego wcześniej nie było. bardzo zaczęły też boleć mnie nogi i ręce taki niby ból kości. nie wiem jeszcze czy ma to jakiś zwiazek ale dodam ze Od podobnego czasu przy wypróżnianiu na papierze zauważam krew, bylem z tym u gastrologa i stwierdzil lekkie żylaki dal leki ale nic się po nich nie zmieniło.
co to może być? powinienem sie przejmować? do jakiego lekarza sie zgłosić?