Witam.
20 lat temu u mojej babci stwierdzono dziurę w siatkówce. Lecz moja babcia jako konserwatywna i powściągliwa osoba nic z tym faktem nie robiła. Dziś ma już 71 lat i lekarze zalecają żeby udała się na operację/zabieg, który miałby poprawić stan oka mojej babci. Moje pytanie brzmi, czy warto ryzykować (z zabiegami medycznymi zawsze wiąże się jakieś ryzyko) operację w tak zaawansowanym wieku, czy lepiej odpuścić? Zwłaszcza że babcia nie zauważyła istotnej zmiany w swoim wzroku w ciągu tych 20 lat. Przyznam szczerze, że sam nie wiem co w tej sytuacji byłoby najlepsze, zwłaszcza że ja nigdy nie miałem problemów ze wzrokiem i kompletnie nie znam się na tym. Bardzo proszę o szybką odpowiedź.