Witam
Ponieważ bezskutecznie leczę się już jakiś czas , chodząc to tu to tam proszę o pomoc tutaj ponieważ chciałbym normalnie żyć i czuć się w miarę normalnie .

Historia

Od 2006 mam wykryte nadciśnienie tętnicze które starałem się leczyć . Ciśnienie jakie miałem nie było duże ale z czasem miałem duże skoki powodujące zachwianie równowagi , szum itp . Wcześniej czasami miałem ataki karuzeli w głowie i kręcenia . Dodam iż od niepamiętnych czasów pocę sie niemiłosiernie po wypiciu tylko szklanki wody , przy wysiłku , przy chodzeniu a także przy zdenerwowaniu . Dodam iż jestem dosyć otyły , mam 39 lat , wzrost 188cm , masa 100kg - nadwaga ok 12kg .Jestem mężczyzną łysiejącym z wykwitami na twarzy , laryngolog kiedyś stwierdził popularne bakterie jamy ustnej jak strepcococus ? i b....nie wyleczalna

Jakoś z tym żyłem gdy...

...w marcu 2009 r wypiłem stężony wyciąg z grapefruta i wtedy się zaczęło .Moj organizm nagle się rozchwiał a objawy tego były takie że ciśnienie zaczęło ostro skakać , zaczeło mi drgać oko z podwyższonego ciśnienia i złego leczenia ciśnienia . W pracy i nie tylko nie mogłem ustać na nogach nawet nie od ciśnienia . Pojawiły sie znowu karuzele . Rano w domu ciśnienie miałem względne ale z chwilą wypicia i zjedzenia czegokolwiek dostawałem jakiegoś oszołomienia , ograniczenia percepcji i koncentracji , problemy z utrzymaniem równowagi , Objawy senności , apatii, niechęci do wszystkiego , problemy z myśleniem . Mam spowolnienie fizyczne i psychiczne .

Próbowałem się leczyć zaczynając od lekarza POZ , pogotowia itd

Byłem u psychiatry i miałem tomografię głowy - nie stwierdzono niczego

Byłem u okulisty z drganiem oka i podejrzeniem jaskry itp - nie stwierdzono ale diagnoza wysokie ciśnienie i złe leczenie

Byłem u kardiologa i miałem badanie tomografem , test wydolności , na wapno czy coś w tętnicach - nie stwierdzono

Byłem u lekarza ogólnego i miałem badania :
-wysoki poziom trójglicerydów z 312 udało mi sie zejść do 155 przez 3 lata
- wysoki poziom cholesterolu podwyższone ale nie tragiczne
-testy tarczycy 2009 r TSH 1,060, FT3 3,62;FT4 1,52 a w 2011 r TSH 1,278 czyli nic poza normą

Inne badania ogólne wszystko w normie i nie ma się do czego przyczepić .

Dużo już czasu minęło a ja dalej czuję się podobnie Może też już mnie tak nie rzuca . Jedyny plus że ciśnienie wacha mi się 135-145/ 90/70 i mi oko nie skacze natomiast dalej mam objawy tego typu iż cokolwiek zjem rano , wypiję nawet bez tabletek na nadciśnienie odczuwam problemy z głową , percepcją , czuję się oszołomiony , jestem ospały , nie chce mi się niczego ,kręci mi się w głowie , nie potrafię się skoncentrować , nie potrafię myśleć , jakbym zażył jakieś środki otumaniające . Po 12 godz zmniejsza się ten stan ale niewiele . I nawet jeśli póżniej znowu coś spożyję dalej pojawiają sie objawy ospałoćci i otumanienia , braku koncentracji .

Naprawdę już zwątpilem . Nie potrafię już z tym żyć, chciałbym się wyleczyć normalnie żyć i potrzebuję pomocy więc proszę o poradę . Napewno ktoś ma doświadczenie z tymi objawami . Jakie badania powinienem zrobić .:

czy to jest jakaś postać cukrzycy ?
czy to jest powiązane z chorobą żołądka ?
czy to jest jakaś postać choroby tarczycy ?
czy to jest choroba trzustki ?
czy to jest jakaś przysadka która pobudza ciśnienie krwi ?
czy to jest choroba psychiczna ?

Bardzo proszę o pomoc .