Kilka dni temu, miałem do czynienia z ciezkim, uciskajacym bolem promieniujacym przez lewa reke do dloni. Do tego szybka akcja serca (powyzej 120).
Bylem u lekarza prywatnie, bo w osrodkach aktualnie tylu chorych, ze nie mozna sie dostac. A jako, ze byl wieczor EKG prywatnie nie bylo juz gdzie zrobic (nie chciaelem do szpitala). Zrobilem dobe pozniej (wtedy dolegliwosci juz ustapily). Natomiast wynik wyglada tak jak nizej. Czy ktos jest mi w stanie powiedziec, czy wszystko jest ok?
Bo terminy typu: zalamek Q w II i III oraz (delta)T w aVR nic mi nie mowi Dzis juz czuje sie ok.