Witam,

w lipcu zgłosiłam się do lekarza, ponieważ od kilku tygodni odczuwałam ciągłe zmęczenie i senność. pomimo, że sypiam około 7-8 godzin na dobę. Lekarka osłuchała mnie i stwierdziła, że nie podoba jej się szmer w okolicach serca, więc dostałam skierowanie na USG serca. Kardiolog stwierdził, że mam szmery nad sercem, ale on nie jest w stanie powiedzieć skąd się one biorą, a ponieważ serce nie wykazuje nieprawidłowości, to nie mam się czym martwić. Wysłał mnie jeszcze na EKG, ale badanie wyszło dobrze. Wróciłam do internisty. Tym razem dostałam skierowanie na badania krwi i moczu oraz USG brzucha, ponieważ 3 lata temu zdiagnozowano u mnie kamicę nerkową i lekarz twierdził, że być może z tego powodu jestem przemęczona. USG wyszło super - kamień, który miałam 2 lata temu w prawej nerce cudownie zniknął. Wszystkie narządy prawidłowe. Poniżej wyniki badań, które zlecił lekarz (podaję tylko wartości, które nie są w normie)

KREW
Neutrofile 2,24 tys./µl (NORMA 2,5-7,0)
Neutrofile 39,2 % (NORMA 40,0-70,0)
Monocyty 11,6 % (NORMA 2,0-10,0)

MOCZ
Barwa CIEMNOŻÓŁTA
Nabłonki płaskie d. liczne
Pasma śluzu d. liczne
Bakterie d. liczne
pozostałe parametry w normie
Kreatynina 0,94 mg/dl (NORMA 0,50-0,90)
eGFR 77,2 ml/.min/1,73m2 (NORMA powyżej 90)

Lekarz stwierdził, że w morfologii są to nieznaczne wahnięcia do przyjęcia. Co do moczu, przyczepił się tylko do lekko podwyższonej kreatyniny, ale stwierdził, że skoro mocznik jest w normie nie ma się czego obawiać. Stwierdził, że być może za mało piję, aczkolwiek akurat jestem osobą, która dziennie oprócz kawy, herbaty i soków wypija ok. 2 litrów wody. Prowadzę aktywny tryb życia (na co dzień trenuję taniec).

TSH, enzymy wątrobowe i glukoza w normie.

Dostałam skierowanie na USG tarczycy, pomimo, że TSH mam w normie i zaczynam się zastanawiać czy to ma sens. Co prawda moja mama miała problemy z tarczycą (nie pamiętam czy nadczynność czy niedoczynność), ale skoro TSH jest w normie to o co chodzi. Bardziej martwią mnie bakterie w moczu, o których lekarz nawet nie wspomniał, a mocz do analizy oddałam ze środkowego strumienia, więc nie powinno ich tam być.

Dostałam również skierowanie na EKG pomimo, że miałam je robione w sierpniu, ponieważ jemu również coś nie pasowało jak mnie osłuchiwał, ale jak oglądał wyniki USG serca i EKG, to powiedział, że w normie. Z sercem mam jedynie ten problem, że mój puls standardowo wynosi około 56-58. Wspominałam o tym w sierpniu, ale ponieważ na wizycie miałam 62, stwierdził, że ok. Wczoraj za to miałam na wizycie 57 więc od razu wysłał mnie na EKG, które zapewne wyjdzie dobrze.. Poza tym nie odczuwam żadnych dolegliwości ze strony serca.

Zaczyna mnie to irytować, ponieważ cały czas jestem strasznie zmęczona, pomimo, że sypiam dobrze. W zasadzie nie mogę się kłaść w ciągu dnia, bo od razu zasypiam i mogłabym spać do rana. najdziwniejsze jest to, że pomimo takiego osłabienia mam całkiem dobra odporność, ponieważ przez ostatnie 2 miesiące miałam styczność z dziesiątkami chorych lub przeziębionych osób i nic mi nie było.

Mam 25 lat, 53 kg przy 165 cm wzrostu.
Nie rodziłam, nie miałam żadnych operacji, nie chorowałam przewlekle.

Będę wdzięczna za pomoc.
Monika