witam staram sie o dziecko już dość długo, mam PCO, niedoczynność tarczycy i hiperprolaktynemie. Od 2 lat biore euthyrox75 na tarczyce, od 5 tygodni dostinex 1/4 tabletki na tydzien. ostatni cykl mi sie wydłużył po 30 dniu zrobiłam 2 testy ciążowe bo myślałam, ze jestem w ciązy, a okres dostalam 42 dnia. Miałam zrobić badanie prolaktyny i progesteronu w 21 dniu cyklu. od 12 dnia robilam testy owulacyjne az do 18 dnia nic nie wykazaly test negatywny. Zrobilam teraz 14.05 prolaktyne i progesteron. prolaktyna 222 a progesteron 9,76. Martwię sie czy miałam owylacje czy tez nie, a jak tak to czy tak niski wynik moze pozwolic zajsc w ciaze i utrzymac sie jej? czy mozliwe, ze owulacja mogla sie pojawic ok18-20 dnia i w badaniu 21 dnia by nie wykazalo skoku tego hormonu po owulacji i jakas mala szansa jest ze moglabym jakism cudem byc w ciazy. czy moze na wszelki wypadek wziac luteina 2 razy dziennie bo mam w domu. bardzo prosze o odpowiedz