Witam!
Od sierpnia mam problemy z wypróżnianiem, na początku miałam raz biegunkę, raz zaparcia, a teraz tylko i wyłącznie zaparcia. Mało tego, podczas wizyty w toalecie zauważyłam krew, strasznie boli mnie tyłek, nie mogę siedzieć, chodzić. Każda kolejna wizyta w toalecie sprawia mi ból. Na samym początku, krwi było niewiele, niestety od jakiegoś czasu, zauważyłam, że jest jej bardzo dużo.. Byłam u lekarza, dostałam skierowanie na kolonoskopie, ale termin mam dopiero na drugi rok. Co mam robić? Co to może być?
Muszę dodać, że choruję na celiakię, nie do końca stosowałam dietę, czy to może przez to?
Boję się, wyników.. Lekarz rodzinny nic z tym nie robi, mówi, że muszę zrobić badania, ale jak, jeżeli termin jest na drugi rok, a to mi się pogarsza.. Miewam straszne bóle brzucha, czasem nudności, miesiączkę mam raz, dwa razy w roku..
Robiłam badania krwi, lekarz mówi, że wszystko jest dobrze...
Nie wiem co robić. POMÓŻCIE :/