Od początku stycznia mam dosyć dokuczliwy problem. Często chodzę do toalety (3-4 razy dziennie) w celu oddania stolca. Nie jest on płynny, nie towarzyszą temu jakieś silne bóle brzucha, raczej w normie. Jakiś czas temu miałam problem z nawracającymi biegunkami, ale problem się uspokoił i przez okres czterech miesięcy wszystko było w porządku. Wracając do aktualnego problemu często czuję kłucie pod żebrami i w jelitach, ciągle "przelewa" mi się coś w żołądku i w jelitach, bardzo głośno i szczególnie wieczorem. Bardzo szybko się męczę, czasem mam nawet duszności, też głównie wieczorem. Ciągle mam dziwne uczucie w brzuchu, w części górnej jak i dolnej. Czasem lekko mnie pobolewa. Biorę tabletki antykoncepcyjne, to jedyny lek jaki przyjmuję. Zmieniłam dietę na lekkostrawną i biorę probiotyki, czekam na efekty. Zamierzam wybrać się do lekarza, ale chcę zasięgnąć wcześniej opinii. Dodam, że mam ostatnio trochę stresów, ale nigdy tak nie reagowałam i na pewno nie tłumaczy to wszystkich objawów. Proszę o pomoc. Trochę martwi mnie ta sytuacja.