od ponad roku mam problemy z uchem . Miałam przebijaną błonę bębenkową , ciągle brałam antybiotyki i pomimo tego ciągle boli ... ostatnio miałam robione badanie tomografii komputerowej skroni . a wynik jej był następujący : ucho prawe czyli to chore : zmiany gęstości tkanki miękkiej widoczne w górnej i środkowej części jamy bębenkowej od strony przyśodkowej . Destrukcja trzonu kowadełka i bliższego odcinka odnogi sługiej oraz zcęściowa desttrukcja głowy młoteczka . Strzemiączko zachowane . Tarczka bez cech destrukcyjnych . Zacienienie układu pneumatycznego wyrostka sutkowego . Struktury błędnia kostnego bez cech destrukcji. nie widać przetoki kanałów półkolistych . A pytanie jest następujące , co teraz ? Czy będę musiała udać się do szpitala ? Czy potrzebny jest jakiś zabieg ? Czy po prostu te problemy z uchem będę miała już do końca życia ? Jeżeli ktokolwiek cokolwiek wywnioskował z tego wyniku badań , byłabym bardzo wdzięczna za wypowiedzenie się . z góry dziękuję! ps. dodam że miałam również prześwietlenie skroni , i nic ono nie wykazało . Oraz ucho na pierwszy rzut oka wygląda na "zdrowe" jednakże ciągle boli . Pozdrawiam .