Witam ,
Mam nietypowy problem i chcialbym się nim podzielić na forum , bo być może ktoś będzie w stanie mi pomóc.
Od tygodnia czuję się bardzo dziwnie. Cżesto bywałem bardzo zmęczony , ale głównym problemem jest częste oddawanie moczu. Do toalety w ciągu dnia potrafię pójść ze 20 razy i to mocz jest oddawany naprawdę dużych ilościach. Nie wiem co jest tego przyczyną. Oddam mocz i parę minut póżniej znów pęcherz pełny. Badania krwi robione 2 dni temu i powiedziano mi , ze wszystko jest w porządku. Oczywiście postanowilem zbadać tez poziom cukru we krwi w surowicy na czczo. I mój wynik wyszedł 89. Z tego co wiem wynik ten jest w górnej granicy normy. Ale wczoraj postanowiłem zbadać sobie poziom cukru na czczo glukometrem i poziom cukru wyniósł tylko 47. Nie wiem , czy wynikiem tak małego poziomu cukru jest to ,że bardzo słabo się odżywialem przez ten tydzien i nie ukrywam ,że jak czytałem objawy cukrzycy , to się lekko zacząłem stresować i non stop o tym myślę.I To niewyspanie połączone ze stresem mogło tak zaniżyć wynik. Problem z tym częstym oddawaniem moczu mam już naprawdę od długiego czasu. Miesiąc potrafi być wszystko w porządku ,a potem przez parę dni znów ciągle i obficie siusiam :/ Martwi mnie ,skad wystapił tak niski cukier i skąd to oddawanie moczu. Czy takie objawy mogły wystąpić na tle nerwowym ? Przepraszam , za tak chaotyczny wpis i jeśli ktoś móglby mi w jakis sposób pomóc , to będę bardzo wdzięczny
P.S Mam 25 lat , 72 kg wagi Nie mam żadnych problemów z otyłością , aktywność fizyczna duża
Na górę