Witam, od dłuższego czasu posiadam takie narośla na piętach. Nie przeszkadzało mi to nigdy, jedynym problemem było to ze wszystkie buty które kupowałem po krótkim czasie przecierały się w miejscu gdzie był kontakt pięty i zapiętka. Gdy raz założyłem trampki (vansy) po dniu chodzenia ból był nie do zniesienia. Następnego dnia nie byłem w stanie założyć żadnych butów. Chodziłem przez tydzień na rehabilitacje tj. Prady, wirówka i jonofereza. Czy ja się tego jakoś pozbyć, wyciąć etc??