Witajcie.

od paru miesięcy mam problemy ze snem, nie chodzi o to że nie mogę zasnąć, przeciwnie, sypiam po 12 godzin dziennie, nic nie jest w stanie mnie obudzic podczas snu a budzę się zmęczony.

nie lunatykuję, nie chrapię. aktualnie nie mam żadnych problemów poza crohnem którego mam od ponad 2 lat zdiagnozowanego
mam 22 lata. rok temu dla przykładu sypiałem po 6/7 godzin dziennie budziłem siesam lub z pomocą budzika i nie potrafiłem nawet w łóżku 15 minut leżeć.. a teraz takie coś, ciężko cokolwiek robić bo pół doby marnuję na sen który i tak nie pozwala się zregenerować


podejrzewam że ma to jakiś związek z brakami jakiegoś mikroelementu lub witaminy... jednak nie jestem w stanie znaleźć źródłą problemów.

może ktoś jest w stanie mi pomóc?