Witam .moj ostatni cykl trwal 48 dni (norm 28).stosuje metode billingsa +5 wyższych temp. Pierwszy skok temp wraz ze szczytem sluzu byl w 17 dc (przedtem 3 dniowe plamienia), potem temp skakały . Po kilku dniach uspokoilo sie wszystko lekko ponad temp podst . Nie zabezpieczalismy sie po tzw kwarantannie . Okresu jednak nie bylo i w 32 dniu ponowny szczyt sluzu i wzrost temp powyzej 37 do 48 dc ,drugi skok przerazil mnie . W 49 znowu spadek i pocztek krwawienia , 1 dzien delikatne , 2 d obfite ze skrzepami , 3 srednie czasem skrzepy , 4do teraz czyli 8 plamienie .okres mam zwykle 6 dni . Testy ciazowe negatywne(wykryw. Wczesna ciaze) , powtarzany co 3 dni od 30 dnia cyklu . Wraz z drugim wzrostem , bol okolicy jajnikow , biodra i pachwiny az do uda z dretwieniem nogi(4 lewej) . Temp 37, 6. Lekarz przepisał mi ketonal stwierdzajac , ze to chyba problrmy mięśniowe, mocz czysty (test paskowy). Od okresu bole kolkowe po obu stronach dolu brzucha dodatkowo bol ramienia do lokcia , dretwienie kciuka , dzis doszedl bol boku szyi (objawy dziwne ). Nie moge spac. Brzuch przy dotyku mam obolaly jakbym miala rane wewnątrz . Problem moj polega na tym , ze mieszkam w UK a tu nie moge pojsc do ginekologa a boje sie czy lekarz czegos nie przeoczyl . Moze te dodatkowe dolegliwości są powiązane . Mam 42 lata , test na menopauze ujemny. Cytologia dobra, usg z ubieglego roku nie stwierdzilo zadnych problemow . Ogolnie czuje sie w porzadku jestem tylko trochę oslabiona . Proszę o jakieś wskazówki czy cykl po prostu się wydluzyl ze względu na owulacje, denerwuje się tymi zbiegami okolicznosci , balam sie czy to nie ciąża pozamaciczna ale chyba testy by cos wykryly .nie wiem juz co mam o tym myślec