Witam, tworzę ten temat aby przedstawić wam swój problem. Otóż mam 17 lat i nadwagę, ale nie o to chodzi, są to tylko dodatkowe czynniki o których myślę warto wspomnieć. Dobra przejdę do problemu, otóż jakieś 8 miesięcy temu dzień po treningu piłkarskim odczułem ból w ścięgnie achillesa. Niestety nic z tym nie zrobiłem i chodziłem i uprawiałem jakiś raz w tygodniu sport (oczywiście bez treningów) tak jak jakiś gamoń, ból po pewnym czasie znalazł i był niewyczuwalny jednak ostatni odczuwam lekki nawrót przykładowo kiedy wracam ze szkoły do domu. Sprawa wygląda tak, podejrzewam że było to zapalenie ścięgna jednak teraz zdecydowałem że w końcu wybiorę się do lekarza, wiem że zbyt długo z tym zwlekałem ale trudno. Co mi grozi jeśli to przewlekłe zapalenie, czy da sie do doleczyć, jakimi sposobami i co najważniejsze w jakim czasie po czymś takim wraca się do pełnej sprawności fizycznej. Poczytałem troche na innych forach wypowiedzi osób które tez męczyła ta przypadłość i powiem szczerze że jestem bardzo zaniepokojony.

Czekam niecierpliwie na wiadomość.