Mam 24 lata. Od okresu dojrzewania choruję na trądzik i na ŁZS (łojotokowe zapalenie skóry). Odkąd pamiętam miałam zaburzenia cyklu menstruacyjnego ( miesiączki były dość rzadkie). Przez kilka lat brałam tabletki antykoncepcyjne więc cykl był regularny, jednak problemy skórne nie zniknęły do końca. Ostatnio odstawiłam hormony i miesiączka znowu jest nieregularna a problemy skórne pogorszyły się (wiem że może się tak dziać po odstawieniu hormonów). Ostatnio mam także poważne wahania nastrojów, jestem nerwowa, drażliwa.
Mam podwyższony poziom cholesterolu i trójglicerydów, nie mam jednak nadwagi. Jeśli chodzi o hormony to miałam kiedyś lekko podwyższony poziom prolaktyny, pozostałe hormony raczej w normie.
Jeśli chodzi o inne dolegliwości to cierpię z powodu nadpotliwości oraz alergii
Zastanawiam się na ile moje problemy skórne (trądzik i ŁZS) mogą być spowodowane zaburzeniami hormonalnymi. Chciałaby znaleźć w końcu przyczynę moich zaburzeń a nie brać leki któr na jakiś czas poprawią kondycję mojej skóry...


_________________________________________
linki i reklama w sygnaturze dostępna od 10 postów (inf.)