Bardzo proszę o pomoc nie mam jeszcze trzydziestu lat urodziłam 2 dzieci a mam problem który utrudnia mi funkcjonowanie i życie.Trwa to już kilka lat i z miesiąca na miesiąc się nasila za każdym razem zaczyna się tak samo odczuwam dyskomfort w miejscach intymnych potem zaczyna się pieczenie które z dnia na dzień się nasila na wargach sromowych mniejszych od wewnątrz pojawiają się czerwone rozognione łuki, najgorsze jest to pieczenie, kiedyś tak się działo raz na miesiąc potem coraz częściej potem także za każdym razem po stosunku a teraz nawet gdy nie współżyje, w tej sytuacji biegałam przez parę lat do ginekologa nawet nie pamiętam ile globulek i maści stosowałam na "tzw." infekcje dodam także że miałam ( razem z mężem ) robione badania na różne choroby przenoszone d.płciową m.in. chlamydie, wymazy bakteryjne, grzybicze, które nic nie wykazały - żadnych z tych tych chorób. Ginekolog skierował mnie do dermatologa zrobiono mi biopsję pobrano fragment 3 na 2 mm skóry. Wynik był VESTIBULITE (mieszkam za granicą ) od dermatologa dostałam tylko żel z lidocaine, dopiero ginekolog wytłumaczył mi że to jest najtrudniejszy przypadek do leczenia problem przewlekłego stanu zapalnego skóry warg sromowych (a nie infekcji bakteryjnych.) Powiedział że będziemy próbowali znaleźć lek który mi pomoże jak dotąd zapisuje mi cały czas te same kremy które chwilowo dają poprawę (obawia się że mocniejsze zcienieją i zniszczą mi skórę) ja także obawiam się tego nie chcę być królikiem doświadczalnym to za długo już trwa, niedawno jednak dostałam 2 razy specjalne mocniejsze kremy które mi nie pomogły a ja cierpię dalej. Proszę o pomoc.