Witam!Moja córka ma skończone 11 miesięcy ur. 36 t.c., waga 2550, ciąża od początku zagrożona). Od urodzenia miała problemy z kolkami(ponad pół roku praktycznie dzień w dzień od południa do późnego wieczora), śluz w kupie. Później jak zaczęliśmy wprowadzać pokarmy pojawił się kolejny problem-cokolwiek córka zjada to później bolał ją brzuch, dodatkowo nie trawi niektórych pokarmów tzn. kupka córki wygląda dokładnie tak samo jak produkt który zjadła. Ma zdiagnozowany masywny refluks, małe ASD II i podejrzenie nietolerancji laktozy (musimy zrobić krzywą laktozy). Obecnie córka jest na Nutramigenie + Nutritonie, diecie bezglutenowej (ze względu na obniżenie jakiś przeciwciał oraz objawów występujących po podaniu glutenu).Produkty które toleruje to : ziemniaki, chrupki kukurydziane, mięso z indyka, kaszka kukurydziana lub dla alergików, jabłko (choć nie trawi go). Nasz gastrolog powiedział abyśmy wyłączyli z diety produkty których nie trawi, natomiast jak byliśmy u kontroli u innego lekarza bo naszego nie było powiedział ze mimo ze nie trawi danego produktu mamy go podawac. Stąd moje pytanie: co mam zrobić? Czy mam córce podawać produkty które nie trawi czy ich nie podawać? I jeszcze jedno pytanie co mam zrobić jeśli dziecko ma prawie rok a nie może nic jeść bo albo boli je brzuch albo nie trawi?Bardzo proszę o pomoc.Dzękuję.