Witam. Mam 23 lata, miesiąc temu odbyłem swój pierwszy stosunek seksualny i od tej pory w miarę regularnie powtarzam (jeśli można to tak nazwać). Do tej pory masturbowałem się niemal codziennie od kilku długich lat. Pierwszy niepokojący mnie problem to wzwód - chodzi o to, że nie jest on już taki jak kiedyś, nie potrafię całkowicie naprężyć członka oraz żeby utrzymać go w pionie muszę być bardzo skupiony, chwila rozkojarzenia i opada. Zauważyłem, że sytuacja ta pogorszyła się nieco po sterydach - przyjąłem jedną kurację 100 tabletek Metanabolu (jest to mała ilość i nie spodziewałem się, że może to jakieś komplikacje spowodować). Drugi problem to orgazm, który następuje już po kilku ruchach ;( - moja partnerka jest zawiedziona.
Podczas stosunku stresuję się ponieważ to nasze początki, a partnerka jest bardzo ciasna Udało mi się też jeden jedyny raz wytrzymać całkiem długo i moocno, ale kolejne razy były już porażką.
Piszę tutaj ponieważ nie wiem czy mam się czym przejmować, poczytałem już troszkę na ten temat ale chciałbym poznać opinię specjalisty.
Dziękuje.