Witam!
W czwartek 29.11 miałem zabieg wycięcia hemoroidów, dzień wcześniej miałem robioną lewatywę. Do domu wróciłem w sobote, ściągnąłem opatrunek i próbowałem się wypróżnić, jednak towarzyszył temu okropny ból więc zrezygnowałem. I tak do dzisiaj jeszcze się nie wypróżniłem...Jem tylko płynne rzeczy ( jogurty z otrębami, płatki na mleku, zupki warzywne) do tego piję wodę. Piję parafinę (po 2 łyżki) do tego laktulozę i nic....mam ochotę ale czuję, że kał jest za duży zaraz przy wyjściu. Chirurg który mnie operował polecił mi dilatator, bym nim poruszył odbyt jednak nie wepchnę go za daleko gdyż mam albo odbyt spuchnięty, albo te rany mnie tak bolą. Czuję wzdęcia co jakiś czas i brzuszek już zaczyna pobolewać . Tyłek smaruje Proktis-M i hemkortinem HC co daje chwilową ulgę. Hemoroidy miałem II/III stopnia na godzinach 4 i 8. Zostały wycięte metodą Milligan Morgan. Proszę pomóżcie...czy można w takim stanie zrobić jakąś lekką lewatywę? Jak bardziej upłynnić ten kał zaraz przy wyjściu?