Witam nie koniecznie jest to problem z samym węzłem zlokalizowanym nad prawą pachwiną ok. 2cm.
Byłem już u chirurga, ortopedy, urologa i dermatologa.
Od 2 lat mam problemy z oddawaniem moczu choć chce mi się siku to stoję i się męczę i nic po jakiejś chwili rozluźnienia zaczynam sikać do tego mam tak jakby pulsacyjne skurcze pęcherza coś jak bicie serca i ucisk.

Rok temu miałem ostry stan zapalny i myślałem wyrostek nie mogłem wstać i chodzić okazało się że tylko lekko powiększony węzeł w prawej pachwinie oraz stan zapalny i jakoś przeszło teraz po roku chistoria się powtarza.

Chirurg robił usg zobaczył znowu powiększony węzeł i jakieś zgrrubienie u dołu pachwiny bliżej odbytu myślał że to ropnie przyodbytnicze ale kazał iść do urologa.

Urolog robiąc usg nic nie widział stwierdził to co mu powiedziałem czyli zapalenie mieszków włosowych łonowych tylko oraz zmiany zapalne tkanki podskórnej kazał udać się do dermatologa.
Wykonał badanie prostaty i stwierdził że otwór w porządku i prostata ale może to jest zapalenie prostaty
i przepisał ciprinol przez 2 miesiące.

Lekarz ortopeda stwierdził że mam starte kręgi w odcinku lędźwiowym i guzicznym co powoduje tarcie wyrostków kolczystych i może dlatego mam ból.

O boże sporo tego co?

Poszedłem do dermatologa z wynikiem mikrobiologicznym z nosa ( gronkowiec złociisty MSSA gram+) ten
po długotrwałych rozmowach stwierdził że gronkowiec nie może odpowiadać za problemy z układem płuciowo moczowym i że zapalenie mieszków włosowych jest przyczyną trądziku skóry.

Ale pytał o wiele rzeczy był dociekliwy powiedziałem mu że mam problemy ze stawami to zn. lekką elastopatie i częste zwyrodnienia stawów w wieku 20 - 30 lat.
Mam problemy z jelitami nie toleruje laktozy mam przerwaną błonę odbytu częste hemoroidy oraz chorowałem na nerwicę żołądka może nadal choruję.

Lekarz dermatolog nic nie poradził ale powiedział że to wszystko musi gddzieś mieć wspólny mianownik i te stany zapalne w okolicy ukł moczowo odbytowego są ze sobą powiązane i te stany zwyrodnieniowe.

Ale usg pęcherza w porządku oraz pakiet reumatoidalny jest ok nie mam takiej choroby do tego ten ciprinol nie pomaga już po 2 tyg nic nie dał.
Od dermatologa dostałem jedynie maść na gronkowca do nosa i propozycję leczenia trądziku ropnego.

Gdzie mam się udać do lekarza co zrobić bo dalej mam bóle w okolicy tego węzła chłonnego i stawu biodrowego z prawej strony co prawna żadnych zmian zapalenia mieszków włosowych goją się chyba.
Ale hemoroidy swędzenie odbytu jest nadal i problem z oddawaniem moczu. Może to upośledzenie nerwów pęcherza moczowego. Nie wiem ja winiłem właśnie gronkowca złocistego i twierdziłem że to on jest przyczyną tych wszystkich chorób ale dermatolog mówi że nie możliwe bo nie jest patogenny na te przypadłości. Ale ja wyczytałem że jest. Co mam robić do kogo się udać z tymi bólami pęcherza i węzła i miednicy. Nie mogę głupich brzuszków robić bo jest jeszcze gorzej po ćwiczeniach tego typu.