Witam , mam 23 lata od lat borykam się z problem wydaje mi się że z układem krążenia . OPIS ( dzisiaj jadąc samochodem jako pasażer zrobiło mi się słabo , lewa strony twarzy mi zdrętwiała najbardziej odczuwałem to na szyji szczególnie jak obracałem głowę , potem zaczeły drętwieć dłonie i powoli przesuwało sie to do góry mniej więcej do łokci , ciężki oddech uczucie gorąca na twarzy potem zimna i tak w kółko ciężko mi było wypowiadać słowa czułem że mdleje . Starałem się o tym nie mysleć ale to narastało z każdą chwilą .. nogi jak z waty czułem się jak pijany + dezorientacja . Przyjechałem do domu ledwo wytoczyłem sie z samochodu zjadłem bułke + jakiś batonik po 30 min zrobiło się lepiej . Cisnienie krwi było wporządku . Zdarza mi się to tak raz na miesiąc ciężko powiedzieć . Rano nie jadłem śniadania bo niestety nie zdążyłem + wypiłem REDBULLA pale papierosy , pije okazyjnie 1 w tygodniu . Proszę o pomoc bo ponoć serce mam zdrowe , lekarz rodzinny powiedział że to prawdopodobnie nerwica lękowa czy sercowa . Ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć . Od wielu lat powtarza mi się to raz na jakiś czas i nie wiem do kogo mam się z tym zwrócić . Nie pracuję mam bezstresowe życie , problemy jak problemy czasami się zdarzają ale wydaje mi się że nie jestem nienormalny . proszę o szybką odpowiedź . Pozdrawiam .