Witam!

Mam 17 lat oraz stwierdzone uszkodzenie ucha wewnętrznego (swoją drogą wciąż często czuje jakbym miał tam "wodę"). Ostatnio coraz częściej zauważam u siebie problemy z pamięcią i koncentracją. Czasem zapomnę jakiegoś słowa by po 10 minutach wypowiedzieć je bez żadnego problemu (chodzi tu o dość podstawowe słowa choć może nie używane na co dzień) albo zapomnę o tym czy jadłem obiad mimo, że jadłem go 30 minut temu. Często również mam tak, że gdy ktoś opowie mi jakąś historię to zapomnę ją po krótkim czasie (np. 1h) i muszę się o jej treść dopytywać. Wszystko to bardzo mnie frustruje i obawiam się, że narasta.

Do tego czasem czuje ciśnienie w prawym oczodole (z tej samej strony z której znajduje się uszkodzone ucho) jakby coś miało mi rozsadzić oko (trwa to z reguły ~5s). Czasem również boli mnie odcinek lędźwiowy kręgosłupa oraz w tym samym momencie dziąsła ale myślę, że nie jest to połączone z uszkodzonym uchem.

Jedyne używki jakie przyjmuję to tabaka i kiedyś w dość dużej ilości yerba mate ale odstawiłem ją od czasu zaczęcia narastania problemów z pamięcią. Dodam jeszcze, że słucham dużej ilości muzyki i to dość głośno - nie potrafię sobie tego odmówić i robię przerwy kiedy już faktycznie czuję ból ucha.

Wiem, że może zadanie swoje pytanie w złym dziale ale powoli kończą mi się pomysły z czego może wynikać stan mojego zdrowia. Prosiłbym o jakiekolwiek nakierowanie.

Pozdrawiam!